sobota, 9 stycznia 2016

Legendarne kosmetyki Il Salone Milano.

Muszę się przyznać, że uwielbiam maski do włosów. Poprawiają kondycję moich włosów. Większość masek, które używałam były dobre ale ostatnią, którą używałam, nadal używam i będę zapewne długo używać podbiła moje serce, a włosy pokochały...ta maska to Il Salone Milano


Il Salone Milano to marka najczęściej  wybierana przez najlepszych fryzjerów od niemal 40 lat. W latach 80-tych ubiegłego stulecia zachwycano się produktami Il Salone Milano w najlepszych salonach fryzjerskich we Włoszech i w krótkim czasie marka podbiła wiodące salony fryzjerskie na całym świecie. Obecnie ponad 300 tysięcy profesjonalistów nadal wybiera formuły Il Salone Milano oferując swoim klientom sprawdzoną jakość i doskonałe rezultaty. Od teraz Polki mogą się cieszyć jakością profesjonalnych produktów w zaciszu własnego domu. Dostępny w sieci Rossmann.


 Maska przeznaczona dla włosów suchych i zniszczonych umieszczona w 500 ml pojemniku z odkręcanym wieczkiem. Zabezpieczona folią z nazwą firmy.
Szata graficzna prosta a zarazem elegancka.
Formuła o pH4, zawierająca proteiny mleka i pszenicy, zapewnia włosom całkowitą metamorfozę zwiększając ich objętość oraz poprawiając ich strukturę.


 Moje włosy to te paskudy, które tak bardzo lubią się puszyć i wszystkie kosmetyki, które potrafią je ujarzmić już na początku zyskują duży plus.
Ta maska to uczyniła a do tego wygładziła włosy. Uwielbiam ten moment, kiedy przychodzi moment spłukania maski a moje włosy są gładki i śliskie, wydaje się jakby woda sama po nich płynęła...
I tu to odczucie długo nie znika. Po 3 dniach, kiedy przychodzi pora na kolejne mycie a ja moczę włosy one nadal są takie śliskie i gładkie :) 
Maska jest bardzo wydajna.


A do tego piękny zapach, który dosyć długo się utrzymuje na włosach...mmm...czego potrzeba więcej? 
No tak działania. Moje włosy są zniszczone od częstego farbowania, szczególnie końcówki są wysuszone i potrzebują intensywnego odżywienia. Zawsze maskę trzymam dłużej i na końcówki daje większą ilość. Po około miesiącu widzę poprawę kondycji moich włosów.
Włosy łatwiej się układają, nawet pod czapką nie elektryzują się a także końcówki stały się bardziej nawilżone. Czy to cud? Nie to Il Salone Milano :) 


Po wykończeniu tej maski, na pewno kupię ją ponownie ale już kuszą mnie inne produkty tej firmy.
Zapraszam na strony Il Salone Milano
Strona główna
Facebook
Instagram 

https://www.facebook.com/ilsalonemilano/

Znacie produkty Il Salone Milano? Jak się sprawdził na Waszych włosach?
 

35 komentarzy:

  1. Ciekawe czy ta maska sprawdziłaby sie na moich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również testuję i pomału zabieram się za napisanie recenzji :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też lubię eksperymentować z maskami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam kompletnie, ale moje włosy też lubią się puszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie poradziła sobie z puszeniem włosów :)

      Usuń
  5. Ciekawy kosmetyk i nie słyszałam zbyt dużo o tej marce... :/

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz częściej czytam o tych kosmetykach i z każdym postem mam większą chęć na wypróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moich włosach naprawdę świetnie się sprawdza.

      Usuń
  7. Nie znam, ale ostatnio wiele osób o nich pisze stąd kojarzę markę :) Maski też bardzo lubię, choć obecnie testuję L'oréal. A do tych chyba najbardziej przekonuje mnie fakt, że są włoskie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię masek, bo nie lubię kosmetyków, które trzeba spłukiwać, chociaż od czasu do czasu zdarza mi się zrobić podobną kurację do Twojej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już bez maski nie wyobrażam sobie mycia włosów.

      Usuń
  9. ja używam innej, uwielbiam jej zapach i działanie, też nie długo o niej napiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba ją zakupię skoro tak zachwalasz;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopiero ja dostałam i zobaczymy jak się spisze u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jakoś zaprzestałam takiego ''testowania'' masek do włosów ale ta prezentuje się dość ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie słyszałam wcześniej o tej marce. Chętnie zapoznam się bliżej

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również lubię spłukiwać maski z włosów i cieszyć się takim fajnym efektem :-) .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba najprzyjemniejsze uczucie po spłukaniu odżywki.

      Usuń
  15. Nie słyszałam o tej marce, ale szukam jakiś dobrych masek do włosów więc chętnie poznam ją bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  16. niestety nie znam jej :(

    ________________________
    blog.justynapolska.com
    MODA & MAKEUP

    OdpowiedzUsuń
  17. Na teraz to coś dla mnie. Wkurzają mnie włosy elektryzujące się pod czapką.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie się rozejrzę za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię maski, chętnie się zaopatrzę w taką :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak będę w Polsce to rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze nigdy nie miałam styczności z tą firmą. Nawet nie zwróciłam nigdy na nią uwagi w rossmannie. Moje wielkie przeoczenie. Zapowiada się naprawdę fajny produkt chyba wart uwagi. Przy następnych zakupach na pewno będę patrzeć bardziej uważnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam, ale skoro ujarzmia puszenie to chętnie poznam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Coraz częściej stosuję różne maski do włosów;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)