czwartek, 5 maja 2016

Czerwona maść tygrysia - Himalaya Herbs

Dziś post o kolejnym indyjskim produkcie. Tym razem będzie to maść tygrysia, która ponoć daje natychmiastową ulgę w bólu. A jak jest naprawdę? Poczytajcie.


 Co to za maść?  
Red Tiger Balm bo tak się w oryginale nazywa  ta maść jest jedną z najchętniej kupowanych naturalnych, przeciwbólowych maści.Oparta na ziołowej recepturze wykazuje silne właściwości przeciwbólowe. Czerwona maść tygrysia robiona jest z mentolu, kamfory, olejku kajeputowego, olejku z mięty,wyciągu z goździka...
Wskazania do masażu czerwoną maścią tygrysią: artretyzm, reumatyzm, bóle mięśni, stawów, bóle karku i pleców, zmęczone stopy, napięcia stresowe,
rozgrzewka przed ćwiczeniami.
Więcej o maści tu >klik<

  
Skład: 



Maści przeciwbólowych ostatnio sporo używam. Często mam obolałe i spięte mięśnie. okazji było sporo by wypróbować jej działanie. 
Maść otrzymujemy w sześciokątnym papierowym kartoniku. W środku w ciemnobrązowym słoiczku z odkręcaną nakrętką znajduje się maść.
Dość gęsta, o ciemno - żółtym kolorze maść o zapachu z przewagą kamfory.
Nie przynosi natychmiastowej ulgi niestety dopiero po jakimś czasie czuć delikatną ulgę. Dodatkowo gdy źle ją rozsmarujemy pozostawia ślady na ubraniu.
Prawdę mówiąc nie polubiłam się z tą maścią - używałam lepszych, które dawały szybszą ulgę i na dłużej.
Słoiczek 18 gramowy kosztuje 24,00 zł. tu >klik<
Więcej nic o niej nie napiszę bo nie ma co ;)

Gdyby jednak ktoś był zainteresowany maścią zapraszam na stronę (klik w baner)

http://www.himalayaherbs.pl/
 

36 komentarzy:

  1. Moja mama lubi takie maści, ja nie przepadam :) A ślady na ubraniach całkiem ją dyskwalifikują niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.Dokonałam zakupu kosmetyków na stronie Himalaya herbs i czekam cierpliwie na przesyłkę.Jakie są Państwa doświadczenia.Czy przesyłka moze się wiązać z dodatkowymi opłatami za cło(doczytałam to po złożeniu zamówienia)?Proszę o odpowiedź .Mało jest informacji na temat tego sklepu.

      Usuń
    2. Co prawda na paczkę czekałam długo ale bez żadnych problemów.

      Usuń
  2. Na ból głowy babcia smarowała mi skronie malutka maścią kot :) To chyba coś podobnego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam jej i ogólnie nie sięgam wcale po takie maści :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja czytając Twoją opinię pomyślałam o moich bolących ramionach ale jak nie warto to nie warto :)

    Założyłam właśnie Facebooka mojego bloga będzie mi miło jak polubisz :)
    Facebook!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie podoba mi się, że może pozostawiać ślady na ubraniu..

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię takie maści :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę szybszą ulgę w bólu.

    OdpowiedzUsuń
  8. OOO pierwszy raz widze post o działaniu leczniczym, spodobało mi się i produkt także :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie używam takich maści ,:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie próbowałam ale ja jakoś za maściami nie przepadam, choć dla jednej robię wyjatek

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, a przydałaby się u nas w domu. Oj przydała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda polecam inną maść, która pomaga ;)

      Usuń
  12. Mi by sie przydała dobramasc na bol głowy, 😀😀

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie slyszalam o niej ale z chęcią bym wypróbowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mi pomagała na ból głowy, ale trzeba bardzo uważać na oczy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę przyznać, że nie znam tej maści :) Zmagam się z okropnymi bólami stawów i często potrzebuję czegoś mocnego ale czy ona by dała radę to nie wiem... ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. dość droga, problemowa i w dodatku z działaniem szału niet

    OdpowiedzUsuń
  17. ojej jakież dziwne opakowania, mnie się nie podobają. na szczęście to nie o nie się rozchodzi tylko o zawartość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) chociaż nie ukrywam, że często zwracam uwagę również na opakowanie ;)

      Usuń
  18. Szkoda, że zostawia ślady na ubraniach :-(

    OdpowiedzUsuń
  19. Przydałaby mi się na napięcie mięśni

    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń
  20. a jakie maści polecasz na ból ? mnie ostatnio plecy rwą i stawy w nogach, taki urok pracy stojąco chodzącej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu używałam maści z olejem konopnym i te mogę polecić. Najlepiej sprawdziła się na bolące mięśnie rozgrzewająca.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)