czwartek, 28 kwietnia 2016

Diamentowe serum wyszczuplajace antycelluit - Eveline Cosmetics

Dziś zapraszam na post o serum, która ma za zadanie wymodelować naszą sylwetkę oraz zredukować cellulit. Jak się sprawdził? Zapraszam do czytania :)


Jak zapewnia producent serum Diamentowe wyszczuplanie i modelowanie sylwetki w czterech wymiarach:
• redukuje tkankę tłuszczową i cellulit
• pobudza mikrokrążenie
• modeluje sylwetkę
• działa do 48h

Więcej informacji tu >klik<

Zawsze używając takich produktów podchodzę z negatywnym nastawieniem. Bo jak nie ćwicząc, nie przechodząc na dietę można zredukować tkankę tłuszczową? No nie można, nie da się! Cellulit  owszem możemy zminimalizować tu się zgodzę. Więc jak działa?


Zacznę od opakowania. Tuba w odcieniach błękitu i szarości otwierane otwarciem typu klik posiada wiele informacji o działaniu i składu serum. W środku serum i idealnej konsystencji do smarowania ciała. Zapach przyciągnął mnie niesamowicie. W pierwszej chwili wyczuwam zapach cytrusów - grapefruita ale po jakimś czasie ten zapach przechodzi w limonkę połączoną z nutą mięty. Plus za to jak długo utrzymuje się na ciele.
Serum powinniśmy stosować dwa razy dziennie - nie stosowałam go aż tak często. Jestem okropnym zmarzlakiem a tu dodatkowo przy aplikacji czujemy uczucie chłodzenia. Brr...to nie dla mnie szczególnie, kiedy wiosna nie rozpieszcza temperaturą. Uczucie chłodu wydawało mi się, że trwa i trwa więc wskakiwałam pod kołdrę i się grzałam. Wielki plus za to iż serum wchłania się w skórę bardzo szybko nie powodując uczucia lepkości.


Po użyciu serum możemy poczuć się jakbyśmy zostały obsypane diamentami i to dosłownie! Serum pozostawia bardzo delikatne srebrne drobinki na ciele. A samo działanie? No cóż przyznam się szczerze i bez bicia, że produkt używałam bardzo nieregularnie więc i efektów zbytnio nie było widać. Obiecuje poprawę kiedy temperatura przekroczy 20 stopni (oby jak najszybciej)

Produkt o pojemności 200ml + 50 ml gratis w cenie promocyjnej 22,99 zł. Kupimy go tu >klik<


Używacie produktów wyszczuplających? A może znacie to serum? Jak się spisało?

35 komentarzy:

  1. moze ja go wyprobuje :)
    hmmm ale opakowanie slicznie wyglada :)

    http://gabrysiowetestowaniee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Też zacznę testy, ale bez odpowiedniej diety sam kosmetyk cudów nie zdziała:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak wiesz, ja pozbyłam się cellulitu innym serum Eveline, tym grzejącym i mogę stwierdzić, że działa, ale tylko przy regularnym i długotrwałym stosowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zostaję na dłużej...Z przyjemnością zapraszam do siebie. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawy produkt, moze dobrze by sie sprawil w polaczeniu jako body wraping :D tez jestem sceptycznie nastawiona do wszydtkich tych odchudzajacych kremow ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię takie chłodzące balsamy latem. Na zimę staram się wybierać rozgrzewające. A co do działania to ja raczej oczekuję ujędrnienia skóry, nawilżenia i wygładzenia niż redukcji tłuszczu i cellulitu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi jest zawsze zimno więc raczej chłodzenie nie dla mnie.

      Usuń
  7. Szkoda że producenci wciąż obiecują ten efekt wyszczuplenia a niestety zawsze go brak :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam krem nigdy ci nie pomoże, nawet za 1000zł. Musisz wdrążyć dietę i ćwiczenia.

      Usuń
  8. ja wiem, że samym kosmetykiem cellulitu nie zwalczę, ale to ja ;) zawsze mam pod górkę ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Niestety nie przepadam ani za efektem chłodzenia, ani za drobinkami w kosmetykach do ciała, więc to serum sobie odpuszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. wyszczuplający?? ciekawe czy naprawdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię takie produkty bardzo dobrze sprawdzają się z ćwiczeniami :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witaj, dziękujemy za prezentację kosmetyku i zachęcamy do regularnego stosowania w połączeniu z ćwiczeniami. Pozdrawiamy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że piszecie, że w połaczeniu z ćwiczeniami :)

      Usuń
    2. Kosmetyki ujędrniające zawsze w połączeniu z ćwiczeniami dają najlepsze efekty. Pozdrawiamy!

      Usuń
  13. Nie sądzę, żeby takie balsamy przynosiły jakieś efekty, ale fajnie działają rozgrzewając albo chłodząc :D

    OdpowiedzUsuń
  14. NIe miałam go jeszcze, a próbuję różne balsamy do ciała ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mi przeciwnie bardzo podoba sie to uczucie chlodzenia ale nie moge zniesc tego blyszczenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi błyszczenie nie przeszkadza, chociaż w takim kosmetyku wydaje się zbędne.

      Usuń
  16. Miałam cos podobnego z avon i sa super!

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wierzę w produkty wyszczuplające albo modelujące, może dlatego, że żaden mi nie pomógł :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś, kiedyś...dawno...używałam podobnych balsamów z Eveline albo chłodzących albo rozgrzewających, powiem tak, że gdy się dba o dietę i choć minimalną ilość sportu w życiu codziennym, to są one na pewno fajnym wsparciem, bo same w sobie cudów nie zdziałają!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Sam kosmetyk raczej cudów nie zdziała.

      Usuń
  19. Słyszałam właśnie, że serum to naprawdę bardzo fajnie chłodzi. Chyba faktycznie idealny wybór na lato i dla kobiet z problemami z pękającymi naczynkami, które nie powinny sięgać po sera rozgrzewające.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zaciekawiłaś mnie, choć nie wierzę w takie kosmetyki to chyba wypróbuję w połączeniu z ćwiczeniami może mi pomoże ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. drobinki? aż się boję zacząć go używać

    OdpowiedzUsuń
  22. Szczerze? nie wierzę w takie kremy ;) mimo to recenzja podoba mi się ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)