poniedziałek, 27 lutego 2017

Mydło marsylskie kwiat lotosu z masłem shea

Mydła w kostce mają swoich zwolenników jak i przeciwników. Zdecydowanie ja należę do grupy zwolenników i uwielbiam mydełka w kostce są takie uniwersalne. Mydła marsylskie poznałam jakiś czas temu i co jakiś czas do nich wracam. Moja przygoda z nimi zaczęła się od czekoladowego cudeńka. Dziś zapraszam na recenzję mydełka o zapachu kwiatu lotosu...


Mydła marsylskie znane są od  bardzo dawna za swoje dobroczynne właściwości pielęgnujące. Składa się ono bowiem z 72% olejów roślinnych i powstaje na bazie oleju palmowego.  Dodatkowo wzbogacone jest o masło shea.
Mydło marsylskie polecane jest do każdego rodzaju skóry. Dzięki swojemu neutralnemu ph idealnie sprawdzi się przy cerze alergicznej, wysuszonej  czy delikatnej nawet u dziecka. Działa również wspomagająco w leczeniu trądziku.


Skład:
sodium palmate, sodium palm kernelate, aqua, parfum, butyrospermum parkii, glycerin, sodium chloride, tetrasodium EDTA, tetrasodium editronate, hexyl cinnamal, citronellol, limonene, hydroxyisohexyl 3-cyclohexene carboxaldehyde, alpha-isomethyl-ionone, linalool, butylphenyl methylpropional, CI 74160, CI 77891

Mydło marsylskie świetnie nadaje się do pielęgnacji całego ciała jak i twarzy. Nie powoduje przesuszenia skóry czy nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia. skóra ciała i twarzy po nim jest nawilżona i przyjemna w dotyku.
Bardzo dobrze się pieni i pozostawia na skórze delikatny zapach.
Mydełko otrzymujemy zapakowanie w różnych formach (w zależności od sklepu). Pierwsze mydełko otrzymałam bez opakowania jedynie przewiązane sznureczkiem. To podkreślało jego naturalność lecz niekoniecznie czystość mydła (nie wiadomo ile razy było dotykane). Tym razem mydełko otrzymałam zafoliowane z otoczką papierową.
Gramatura tych mydełek jest również różna. Od małych 30 gramowych po duże 300 gramowe. Moje mydło ma 125 gram i kosztuje około 8,00 złotych.
Zapachy są bardzo naturalne i nie duszące, a wybór jest ogromny.


Znacie mydła marsylskie? Macie swój ulubiony zapach?

58 komentarzy:

  1. Uwielbiam naturalne mydełka kostkowe, ja w sumie nie mam ulubionego zapachu ważne aby ładnie pachniało

    OdpowiedzUsuń
  2. Kocham takie mydełka! Pięknie wyglądają i mają naturalny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię mydła marsylskie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda ładnie :D Ja zazwyczaj sięgam po zwykłe, najtańsze mydła, bo nimi myję jedynie dłonie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie mydło marsylskie jest świetne nawet do twarzy :)

      Usuń
  5. Uwielbiam mydełka marsylskie ! Ja mam jeżynkę ♥ I chyba się nigdy nie skończy;D hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam takie mydełka 😍😍😍

    OdpowiedzUsuń
  7. Mydlo marsylskie to mój ulubiony zapach wszelakich świeczek i pachnieł :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dość spora cena jak na mydło, ale rozumiem, że jest świetnej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam jeszcze takiego mydełka:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Średnio przepadam za mydłami w kostce, chociaż czasem używam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Marsylskich nie używam, wolę kastylijskie, ale ogólnie lubię mydła w kostce o dobrym składzie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja sie odzwyczaiłam od mydełek w kostce.. już nie pamiętam kiedy używałam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Hmm takiego mydła nigdy nie miałam :-) bardzo lubię jak mydełko pachnie owocowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Szczerze mówiąc nie bardzo lubię mydła w kostce czasami używam ale tylko do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, dawno już nie miałam mydelka w kostce

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja używam Dove w kostce, dawno nie miałam innego. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam wszelkie mydełka... tego jesCze nie miałam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mogę się przekonać do mydła w kostce, ostatnio dostałam piękne z dobrym składem, zmusiłam się do użycia i nie jestem szczególnie zachęcona do dalszego używania :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam tego mydełka. Przeważnie używam mydła w płynie z Isany.

    OdpowiedzUsuń
  20. Super, że jest takie uniwersalne i nie nadaje się jedynie do ciała, ale też jest na tyle delikatne, aby stosować je do twarzy. Z chęcią wypróbuję.
    Pozdrawiam cieplutko :) Miłego, słonecznego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mydełko świetne :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/moro-and-black.html

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne mydełko ;) Takie ładne mydełka to fajny prezencik.

    OdpowiedzUsuń
  23. och, a ja jestem raczej z tej drugiej grupy. Za mydłami w kostce zwyczajnie nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Przeważnie używamy mydła w płynie, choć lubię sobie popatrzeć na ciekawe mydełka w kostce :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jakie fantastyczne! Zapewne pięknie pachnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Sounds amazing dear :D I really would like to try!

    NEW GET THE LOOK POST | Cool Looks Are The New Black.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mydła w kostce używam bardzo rzadko. Mam w łazience, ale jest oby było, bo każdy u mnie używa mydełko w płynie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Lubię takie mydła, zwłaszcza jak intensywnie pachną. To już mi się podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię takie mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam takich mydełek, ale chętnie się zapoznam; ) Lubię mydełka w kostce ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię te mydła, od czasu do czasu skusze się na jakieś :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Rzadko, ale zdarza mi się skusić na mydełko w kostce.

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie miałam jeszcze takiego mydełka :) Ładny kolor ma :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam takie mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Bardzo lubię mydła marsylskie, także jako dodatek innych kosmetyków i chemii gospodarczej. Móje ulubione to te o zapachu lawendy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Jestem fanką tego typu mydełek :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wygląda bardzo ładnie, uwielbiam takie mydła :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo lubię mydełka o naturalnym zapachu ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...