czwartek, 30 czerwca 2016

Krem do oczyszcznia twarzy Nivea Creme Care

Dziś post o produkcie, o który jest ostatnio głośno. To nowość od Nivea, którą otrzymałam dzięki Blog Media. Mowa o kremie do oczyszczania twarzy.


Krem NIVEA Creme Care jak pisałam jest nowością w ofercie firmy. 
Jak przeczytamy na stronie krem ma za zadanie dokładnie, a zarazem łagodnie oczyścić skórę z zanieczyszczeń, utrzymuje naturalny poziom nawilżenia skóry.
Więcej poczytacie tu >klik<
A jak jest w rzeczywistości?



Krem znajduje się w niebieskiej tubce z otwarciem typu klik. Zapach jak typowy krem Nivea, za którym niestety nie przepadam.
Krem wygląda jak krem biały o delikatnej konsystencji. Bardzo fajnie się go aplikuje. Podczas mycia nie tworzy piany.
Pojemność 150 ml - cena 14,49 zł

Skład: 


 Kremu używałam wspólnie z mężem na cerze mieszanej i suchej. Na obu cerach spisał się bardzo dobrze. Faktycznie cera była bardzo dobrze oczyszczona, a przy tym nie przesuszona. Delikatne nawilżenie bez efektu świecenia utrzymywało się przez całą gorącą noc (używaliśmy go na noc). Cera była gładka, a zapach na moje szczęście zbyt długo się nie utrzymywał na twarzy. Krem do oczyszczania twarzy spełnił moje jak i męża oczekiwania, a forma kremu jak najbardziej na plus.


A jak u Was sprawdził się krem Nivea Creme Care? Mieliście okazję go używać?

60 komentarzy:

  1. Nie mialam okazji używać. Wiem, jednak, że moja cera wymaga przeogromnego nawilżenia. Krem ciekawy i być może go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dużym nawilżeniu nie wiem jak by sobie poradził.

      Usuń
  2. Nie słyszałam o nim, ale jestem ciekawa jakby sprawdził się u mnie.
    Pozdrawiam,
    http://bezblednakosmetyka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nowość, więc pewnie dlatego nie słyszałaś :)

      Usuń
  3. Krem już testowałam. Teraz testuje mleczko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam tego, ale miałam inne takie żele do twarzy od Nivea i byłam zadowolona. Wiem, że są osoby, które strasznie wkurza zapach Nivea, ale ja go bardzo lubię! Dobrze wiedzieć, że jest dobry też dla faceta :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo to nivea ma krem do oczyszczania?/ super z chęcią przetestuje

    OdpowiedzUsuń
  6. Też testuję ten produkt i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tak średnio przepadam za marką Nivea. Z produktów do twarzy używam jedynie pianek do mycia twarzy. Inne kosmetyki typu, krem, żel lubią mnie uczulać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja też tak mam, przynajmniej przy dłuższym używaniu nieco wysuszają moją cerę

      Usuń
    2. U mnie jest różnie z tymi produktami. Krem Nivea Care kompletnie nie przypasował mojej twarzy.

      Usuń
  8. No ja przez parafinę w składzie wolałabym go nie testować...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja używam takiego kremu od Eveline :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Głośno o nim, a ja dopiero dzisiaj u Ciebie spotkałam jego pierwszą recenzję ;) Produkty Nivea zwykle nie zdają u mnie egzaminu - oprócz kilku klasyków, ale po żele do twarzy sięgam dość często więc może przyjdzie i na niego pora :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, że u Ciebie również dobrze się sprawdzi.

      Usuń
  11. Ja jakoś nie przepadam za produktami do pielęgnacji twarzy marki Nivea

    OdpowiedzUsuń
  12. chętnie kiedyś wypróbuję, czemu nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego jeszcze nie miałam, ale Nivea z kosmetyków do mycia twarzy dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc i ten krem powinien Ci się spodobać.

      Usuń
  14. Jakoś nie przepadam za tą firmą :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze nie próbowałam ale wydaje się fajny. :)
    Kochana zapraszam cię serdecznie do mnie na nowy post. :) http://nicole-500.blogspot.com/2016/06/zamowienie-z-wholesalebuying.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tego produktu, ale lubię Niveę, więc może się skuszę na ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie raczej się nie sprawdzi, bo parafina okropnie zapycha mi pory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jakoś parafina nie sprawia problemów.

      Usuń
  18. Nie miałam go, ale markę lubię ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. mi sie nigdzie nie udalo dostac do testowania tych kosmetykow.

    OdpowiedzUsuń
  20. Może spróbuje, bo kończy się mój Iwostin :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie wiedziałam, że Nivea ma coś takiego w ofercie. Chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  22. Raczej średnio- przy dłuższym stosowaniu wydaje mi się, że nie poradziłby sobie z dokładnym oczyszczeniem twarzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Póki co po ponad miesięcznym stosowaniu daje sobie radę świetnie.

      Usuń
  23. Bardzo mnie ciekawi ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Już chyba setny raz o nim czytam;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam go jeszcze, ale lubię kosmetyki z Nivei więc być może kiedyś użyję :)
    Zapraszam również do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. jeżeli tak nawilża jak mówisz, to beęzie kosmetyk dla mnie, bo moja skóra potrzebuje nwilżenia.

    OdpowiedzUsuń
  27. na pierwszy rzut oka i z ta parafiną w składzie wygląda jak krem do rąk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A przy myciu twarzy ma się wrażenie, że to krem do twarzy ;)

      Usuń
  28. nie ukrywam, że ciekawi mnie ten krem do mycia :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam wszystkich tutaj piszących,czytam Wasze wypowiedzi jako facet,który ma problemy z cerą przetłuszczającą i w końcu nie wiem czy ten krem jest dobry czy zły!!! Otrzymałem ten krem od córki w prezencie stosuję go od trzech tygodni i w sumie to nie wiem co o mim sądzić.Faktycznie zostawia uczucie ,że cera jest wilgotna nie naciąga skóry ale dalej tłusta i sprawa tej nieszczęsnej "Paraffinum Liquidum oraz Cetyl Alcohol" jakoś mi nie pasują do mycia twarzy przetłuszczającej i naczyńkowej.Czy jest ktoś kto powie zdecydowanie co stosować???? Ja wiem,że są różne cery i trudno doradzić ale przecież chyba są jakieś reguły a tutaj każdy sobie,kosmetyczka oferuje to czum"handluje"a później kobiety powiedzą,że facet jest "nie reformowalny".Od dwóch miesięcy używa kosmetyków firmy THALGO to co miało być skuteczne w 100% jest raczej przeciętne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam pana w moich progach :) Prawdę mówiąc dobranie odpowiedniego kremu czy preparatu oczyszczającego to wyzwanie nie jednej z nas. Chociaż cera mieszana jest bardzo podobna to u jednej osoby się sprawdzi, a u drugiej z tą samą cerą już nie koniecznie. Tak samo skóra męska i damska.
      Ten krem do oczyszczania twarzy stosuje mój mąż i jest zadowolony lecz cerę ma raczej suchą.
      Jeżeli ma pan cerę tłustą warto używać kremów do takiej cery, które powodują mniejsze wydzielanie sebum ( przynajmniej w teorii)
      Żeby nie splajtować można wybrać się do apteki i poprosić o próbki kremów właśnie do pana cery i być może znajdzie się wśród nich ulubieniec.
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  30. Witam Panią:),po przeczytaniu swojego postu przepraszam za błędy,które popełniłem pisząc do Pani,dzięki za szybką odpowiedź.Mimo to zostawiła mnie Pani"samego" z dalej nie rozwiązanym problemem.Powiem tak,chciałem za Pani pośrednictwem skrócić drogę znalezienia czegoś konkretnego ponieważ jak Pani pewnie wie każda apteka ma "swojego"najlepszego producenta kremów,balsamów,mydeł,etc.i zachwala jako najskuteczniejsze i bądź mądry człowieku co faktycznie jest dobre.A dobre lub złe może okazać się dopiero po kilku tygodniach,jak złe to zaczynamy od początku.Znając życie to pewnie najskuteczniejsze okażą się kosmetyki tanie i mało znane tylko które i tu jest problem.Dzięki za poświęcony czas,pozdrawiam serdecznie BERNARD.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Panie Bernardzie proszę zajrzeć na bloga Łukasz Bier tam na pewno szybciej znajdzie pan odpowiedź. Mężczyzna mężczyźnie szybciej doradzi. To jest blog, ktorego prowadzi chłopak i często pisze o kosmetykach.
      Chociaż i tak bardzo się cieszę, że wśród tyłu innych znalazł pan mojego bloga :)
      Pozdrawiam

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)