wtorek, 28 czerwca 2016

Recenzja książki Tytany - Victoria Scott

Już dawno nie czytałam książki, która by tak mnie wciągnęła. Podczas czytania tej książki byłam tak spięta, że bolały mnie wszystkie mięśnie. Tak jakbym to ja była w skórze głównej bohaterki książki Tytany"



Od kiedy w Detroit pojawiły się tytany pół konie, pół maszyny, świat Astrid głównej bohaterki obraca się wokół nich. Startują w morderczych ale jednocześnie niesamowicie emocjonujących wyścigach. Jej marzeniem jest aby mogła chociaż dotknąć któregoś z nich po mimo iż trochę ich nienawidzi.
Kiedy jednak pojawia się szansa aby wystartować na jednym z tytanów ryzykuje wszystko i bierze udział w derbach.

  
17 letnia Astrid Sullivan pochodzi z rodziny, gdzie liczy się każdy cent. Ojciec i hazard to wielki problem, a do tego brak pracy i komornik. To wszystkie problemy, z którymi Astrid próbuje się zmierzyć, a przy okazji nie stracić swojej jedynej ukochanej przyjaciółki Magnolii.
Astrid jest silną, odważną i zdeterminowaną dziewczyną co udowodnia na każdej stronie książki. 
Dosiada tytana, któremu nadała imię Skobel ale nie takiego zwykłego... to pierwszy model, który kryje pewną tajemnicę i chociaż jest wyśmiewana przez wszystkich przeciwników walczy i nie poddaje się.

Książka, która wzbudziła we mnie wiele emocji: strach, łzy wzruszenia ale i uśmiech, który nie raz pojawił się na mojej twarzy. Na dokładkę niesamowicie szybka akcja nie raz zaskakująca i napięcie , od którego bolały mnie wszystkie mięśnie. Zakończenie, które jest wstrząsające i nieprzewidywalne.

Naprawdę warto sięgnąć po tą książkę.


http://iuvi.pl/

41 komentarzy:

  1. To chyba mój typ książek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie :) Przeczytałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam o niej wiele dobrych opinii, ale teraz, po twojej recenzji wiem, że to prawda. Przy najbliższej okazji przeczytam ją.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo oryginalny pomysł na książkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe czy by mi się spodobała

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie czytałam, ale fabuła już mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ach z chęcią bym jakaś dobrą książkę przeczytała ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie sięgam po takie książki, ale zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dodałam do listy !! Tylko czasu brak

    OdpowiedzUsuń
  10. Opis fajny, ale osobiście musiałabym wziąść książkę w rękę i przekartkować parę kartek by zobaczyć czy książka mi się spodoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Wydaje się ciekawa, może kiedyś przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak znajdę trochę czasu to z chęcią ją przeczytam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto przeczytać i oderwać się od wszystkiego :)

      Usuń
  13. zainteresowała mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z Twojego opisu wydaje się być bardzo ciekawa;) Jak się na nią natknę w bibliotece, to z chęcią przeczytam;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie zakończenia są najlepsze, a książki które pochłaniają bez reszty to jest właśnie to!

    OdpowiedzUsuń
  16. Książka nie dla mnie :(

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com odpowiadam na każda obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę przyznać, że Twoje odczucia bardzo mnie zaintrygowały chociaż to nie jest typ książek, po które najczęściej sięgam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię, kiedy książka budzi we mnie wiele emocji i ta właśnie taka była :)

      Usuń
  18. Zaintrygowałaś mnie są wakacje więc może się zdecyduję

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa jestem, czy by mnie wciągnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nawet nie mam kiedy teraz czytać....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wstawałam rano wcześniej i czytałam ;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)