piątek, 25 września 2015

Jadowite serum z Korei Południowej

Dziś chciałabym Wam przybliżyć pewne serum. Serum/lotion z Syn-ake 'jadem węża' , z komórkami macierzystymi i kwasem hialuronowym. Jeśli jesteście zainteresowane jak to serum działa, zapraszam do dalszej części posta.




Opis:
Serum wspiera wygładzenie linii i zmarszczek, a przy regularnym stosowaniu w ich zmniejszenie poprzez aktywne działanie syn-ake i kompleksu peptydowego. Ten dobroczynny składnik zanurzony jest w kwasie hialuronowym, co dodatkowo pozwoli nawilżyć skórę, nadając jej sprężystości i jędrności, redukując jeszcze bardziej zmarszczki i linie. Kosmetyk został opracowany w oparciu o peptyd znajdujący się w jadzie węża. Substancja ta rozluźnia mięśnie skórne i napina strukturę macierzową kolagenu, wygładzając zmarszczki i zmniejszając ich głębokość.
Syn-ake(hexapeptyd) to neuropeptyd naśladujący działanie toksyny Temple Viper, czyli jadu węża. Najsilniejszy peptyd rozkurczający. Badanie syn-ake potwierdziło natychmiastową redukcję zmarszczek, trwającą około 6 godzin. Natomiast po 28 dniach odnotowano zmiejszenie zmarszczek o 50%.
Składnik ten ma zastępować botulinę (toksynę znaną pod nazwą botoksu)
Więcej informacji TU

 

Brzmi pięknie, prawda? A jak było naprawdę...
Ale najpierw podstawowe informacje. Serum zapakowane w kremowe pudełeczko z nazwą angielską i chińskimi znaczkami. W środku pojemniczek z pompką i przezroczystą przykrywką na dozownik. Samo serum jest przezroczyste i taka kropelka jak na zdjęciu powyżej wystarczyła na wszystkie moje zmarszczki. serum bardzo szybko się wchłania. 
Serum stosowałam w miarę regularnie na linie na czole, wokół oczu oraz na linie przy nosie, których strasznie nie lubię. Efekt był widoczny prawie że natychmiastowo i skóra w tych miejscach była gładka.
Oczywiście po pierwszych dniach efekt był krótkotrwały ale im dłużej stosowałam serum widziałam jak zmarszczki wygładziły się, cera stała się jakby gładsza.
Co najlepsze serum starcza na bardzo długo - stosuję 3 miesiąc 1 raz dziennie a serum 30 ml nadal jest, nie wiem ile bo nie widać przez opakowanie, oczywiście można odkręcić ;)
Cena produktu 74,90 zł
Minusem produktu jest odpryskująca farbka z dozownika...


 No i na koniec efekt, który możecie podziwiać ;) Oto jak serum wygładziło moje nie lubiane bruzdy ( po lewej zdjęcie przed stosowaniem serum a po prawej zdjęcie robione po 3 miesiącach stosowania)


 ...efekt jest chyba widoczny gołym okiem, prawda?

Stosowaliście produkty z jadem węża? Jak się sprawdziły.

24 komentarze:

  1. Jej zatkało mnie! Efekt jest powalający :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o kurcze, efekt faktycznie jest widoczny! ;) myślę, że to fajna alternatywa dla botoksu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak bo jad węża działa podobnie jak botoks.

      Usuń
  3. Kurcze,to cudo muszę mieć bo od palenia papierosów zrobiły mi się ohydne zmarszczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie zmarszczki naprawdę świetnie wygładza :)

      Usuń
  4. Zdecydowanie widać różnicę, a cena wcale nie jest wysoka! Dobrze wiedzieć, że tak działa ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Serum z jadem węża brzmi przerażająco, ale faktycznie różnica jest widoczna i warto wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na początku tak myślałam i trochę się bałam tego serum ale nie było czego ;)

      Usuń
  6. Nie stosowałam do tej pory. Ciekawe, jak by się u mnie sprawdziło! ps. Zapraszam do mnie na kosmetyczne rozdanie ;-) http://wielopokoleniowo.blogspot.com/2015/09/pierwsze-kosmetyczne-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że sprawdziło by się na zmarszczki i bruzdy.

      Usuń
  7. Dla takiego efektu warto zaopatrzyć się w takie serum :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzeczywiście różnica jest widoczna gołym okiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdę mówiąc ja zauważyłam dopiero na zdjęciach ;)

      Usuń
  9. Faktycznie efekt jest powalający ! :) zaraz wchodzę na ich stronkę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)