poniedziałek, 7 października 2019

Frigiel i Fluffy. Więźniowie Netheru - recenzja książki.

52/2019

Jakiś czas temu syn przeczytał pierwszą część książki z serii "Frigiel i Fluffy" i zapowiedział, że koniecznie musi poznać dalsze losy jego ulubionych bohaterów. Lektura chwilowo poszła w kąt na rzecz przygód przyjaciół. Dlatego zapraszamy na wspólną recenzję drugiej części książki "Frigiel i Fluffy" 




Opis z okładki:



 Frigiel i Fluffy to książka o bohaterach słynnej na całym świecie gry Minecraft. To gra, która to dej pory cieszy się niesamowitą popularnością. 
W kolejnej części para przyjaciół wraz z Alice, złodziejką z gildii  złodziei z Puaby wyruszają do Netheru - podziemnego piekła położonego głęboko pod pustką w  Minecraftcie w celu znalezienia miasta Jakar. Oczywiście mają ze sobą magiczną mapę, która na wiele im się nie przydaje.
Po drodze spotyka ich wiele niesamowitych przygód i niebezpieczeństw. Czyhają na nich zoombie, czarne szkielety, ghasty i wiele innych potworów. Jednak grupa przyjaciół radziła sobie w każdej sytuacji. Pojawiały się też nowe osoby, które chętnie pomagały.




Dla fanów gry Minecraft te wszystkie pojęcia będą doskonale znane. Książka "Firgiel i Fluffy" to niesamowite przygody bohaterów, którzy poruszają się po krainie bloków i wciąż przeżywają wciągające czytelnika wydarzenia. Książka gwarantuje dużą dawkę emocji i trzyma w napięciu do ostatniej strony.
Czytelnik niestety będzie musiał w napięciu oczekiwać kolejnej części książki by poznać dalsze losy bohaterów.
Muszę przyznać, że mój 10 letni syn tak wciągnął się w losy bohaterów, że książkę przeczytał w niecałe trzy dni.


Autor: Nicolas Digard
Tłumaczenie: Magdalena Łachacz
Gatunek: literatura dziecięca
Seria: Frigiel i Fluffy 
#2 Więźniowie Netheru
Wydawnictwo: RM
Ilość stron: 344
Data wydania: 2 października 2019

Książkę możecie kupić na stronie wydawnictwa w promocyjnej cenie >klik<


https://www.rm.com.pl/


Książkę zgłaszamy do wyzwania Olimpiada Czytelnicza.

20 komentarzy:

  1. Nie miałam okazji jej czytać :)

    Pozdrawiam kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Fani gry, na pewno będą zainteresowani tą książką. 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie to nie moje klimaty, ale może mojemu siostrzeńcowi się spodoba 😉

    OdpowiedzUsuń
  4. To niestety nie są pozycje dla nas :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że syn tak szybko się wciągnął w tę lekturę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój syn tez by się wciągnął w tą tematykę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że ta książka spodobałaby się mojemu bratu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja raczej nie skusze się i mój syn też chyba wyrósł z takich historii :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie grałam w Minecrafta - choć był okres gdy byłam tej gry ciekawa - więc nie bardzo mogę się wypowiedzieć. Ale mogę się ucieszyć, że młode pokolenie rozwija w sobie zamiłowanie do książek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem czy siostrzeniec jest wciąż na etapie Minecrafta, bo ostatnio słysząłam o czyms nowym , ale książka mogłaby mu się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech, Minecraft. :D Takie książki to fajny sposób, by zachęcić młodych graczy do czytania. ;) Chociaż sam "Minecraft" to też nie najgorsza gra dla dzieciaków - wymaga sporej dawki kreatywności.

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że fani Minecrafta będą zachwyceni tą serią :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze mnie cieszy, jak dzieci znajdują książki po które z przyjemnością sięgają :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)