37/2026
Jak to jest z debiutami? Traktować je tak samo jak książki autorów z wieloletnim doświadczeniem, czy jednak spojrzeć na nie z odrobiną większej wyrozumiałości? Ja zawsze wybieram to drugie podejście. Każdy kiedyś zaczynał, a najlepszą szkołą pisania są kolejne napisane historie.
Dziś przychodzę do Was z recenzją książki "Cena sławy" Izabeli Cicheckiej, którą objęłam swoim patronatem.
Opis z okładki:
Diana to popularna piosenkarka, uwielbiana przez fanów. Niestety pewnego dnia zostaje brutalnie zamordowana we własnym domu. Jej ciało odnajduje przyjaciółka Magdalena. Śledztwo nie przynosi szybkich odpowiedzi, a kolejne tropy okazują się ślepymi uliczkami. W tym samym czasie Magda poznaje tajemniczego Daniela. Czy ich przypadkowe spotkanie rzeczywiście jest dziełem losu? I kto stoi za śmiercią Diany.
Nie ukrywam, że napisanie tej recenzji było dla mnie wyjątkowo trudne. To książka objęta moim patronatem, a więc tak, której okładkę zdobi moje logo. Mogłabym napisać, że wszystko mi się podobało, ale nie byłabym wtedy uczciwa ani wobec Was, ani samej autorki. Patronat nie oznacza dla mnie wystawiania wyłącznie pozytywnych ocen. Oznacza wsparcie autora i szczere dzielenie się swoimi wrażeniami z lektury.
Muszę przyznać, że sam pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał. Świat muzyki, morderstwo znanej piosenkarki i tajemnice z przeszłości to elementy, który mają duży potencjał i od początku wzbudzają ciekawość. To właśnie ten motyw był dla mnie najmocniejszą stroną książki.
Podczas lektury najbardziej brakowało mi jednak większego rozwinięcia samego śledztwa. Jako miłośniczka kryminałów lubię, kiedy czytelnik może razem z policją analizować dowody czy śledzić kolejne etapy dochodzenia. Tutaj tych elementów było dla mnie zbyt mało, przez co nie mogłam uczestniczyć w rozwiązywaniu zagadki.
Zauważyłam też, że autorka dużą uwagę poświęca opisom codziennych wydarzeń i relacji między bohaterami. Wątek Magdaleny i Daniela momentami wysuwa się na pierwszy plan. Nie czekałam na bardzo rozbudowane sceny erotyczne, a rozwój części kryminalnej.
Sama Magdalena również nie do końca zdobyła moją sympatię. W kilku sytuacjach jej decyzje wydawały mi się mało przekonujące.
Na duży plus zasługuje również samo zakończenie. Rozwiązanie zagadki śmierci Diany okazało się dla mnie zaskoczeniem i tego akurat nie udało mi się przewidzieć. Lubię kiedy autor potrafi wyprowadzić czytelnika w pole, dlatego finał tej historii uważam za jeden z jej mocniejszych elementów.
Mimo tych uwag uważam, że w tej historii drzemie naprawdę duży potencjał. Gdyby w przyszłości autorka mocniej skupiła się na budowaniu śledztwa i dopracowaniu kryminalnych szczegółów, mogłyby powstać bardzo interesujące i wciągające powieści.
Pamiętajmy, że "Cena sławy" jest debiutem. A debiuty często pokazują kierunek, w którym autor chce podążać. Jestem ciekawa, jak rozwinie się warsztat Izabeli Cicheckiej w kolejnych książkach, bo pomysłów z pewnością jej nie brakuje.
Jeśli lubicie kryminały, w których oprócz zagadki kryminalnej ważną rolę odgrywają relacje między bohaterami i wątki obyczajowe, ta książka może przypaść Wam do gustu.
Autor: Izabela Cichecka
Gatunek: kryminał
Wydawnictwo: AlterNatywne
Ilość stron: 236
Data wydania: 22 czerwca 2026




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)