czwartek, 11 czerwca 2026

INNER-REGIO. Wewnętrzne połączenia. Aleksandra Brzozowska - recenzja książki.

 30/2026

Są książki, których nie powinno się recenzować, bo po prostu się tego nie da. Z drugiej strony są też takie, które są tak wartościowe, że trudno o nich nie pisać. Właśnie taka jest książka "INNER-REGIO. Wewnętrzne połączenia" Aleksandry Brzozowskiej. Czujecie się zaintrygowani? Zapraszam na recenzję.

Opis z okładki:


 Na początek kilka słów wyjaśniających czym jest INNER-REGIO. To książka, która łączy trzy perspektywy: reportaże utkane z rozmów z kobietami z Kociewia, poezję Aleksandry Brzozowskiej oraz fotografie Katarzyny Gapskiej.  

 
Kiedy Ola napisała do mnie z propozycją udziału w projekcie, pierwsze co pomyślałam to: o czym ja mam opowiadać? Przecież w moim życiu nie wydarzyło się nic szczególnego. Odpisała tylko, że zobaczymy. 
I rzeczywiście zobaczyłyśmy.
Po jakimś czasie przyjechała razem z Kasią, która odpowiadała za zdjęcia. Aleksandra poprosiła mnie, żebym wybrała miejsce, które jest dla mnie ważne. Nie musiałam się długo zastanawiać. Wybrałam bibliotekę, bo właśnie tutaj czuję, że jestem na swoim miejscu. To tutaj mogę realizować swoje pomysły, spotykać ludzi i robić to, co naprawdę lubię.
Kiedy dziewczyny zaczęły zadawać pytania, rozgadałam się. Z każdą chwilą czułam się coraz swobodniej. Opowiadałam o książkach, blogowaniu, swojej pracy, ale także o tym, jak z wielkiego miasta trafiłam na Kociewie i jak z czasem stało się ono moim miejscem na ziemi. Odkrywałam swój świat kawałek po kawałku, a dziewczyny słuchały.
Po pewnym czasie Ola przesłała mi gotowy reportaż. To było naprawdę coś niesamowitego. Niby były to moje słowa i moje wspomnienia, ale kiedy zobaczyłam je ułożone w spójną całość, spojrzałam na nie zupełnie inaczej i wzruszyłam się. Do tego piękne zdjęcia wykonane przez Kasię sprawiły, że mogłam spojrzeć na siebie z perspektywy, której na co dzień się nie dostrzega. 

 
Takich historii jak moja znajdziecie w tej książce dwadzieścia pięć. Każda jest inna i każda ma w sobie coś wyjątkowego. To opowieści o kobietach, które odnajdują w sobie siłę, uczą się mówić "dość" temu, na co wcześniej się godziły, odkrywają swoje prawdziwe ja i odnajdują swoje pasje, które nadają ich życiu nowy sens. I łączy je Kociewie.
Aleksandra potrafiła ubrać te wszystkie historie w piękne słowa, zachowując przy tym ich autentyczność. Ona nie kreuje bohaterek bo są to prawdziwe kobiety, z prawdziwymi emocjami i prawdziwym życiem. Dzięki temu podczas lektury można odnaleźć cząstkę siebie w wielu z tych opowieści.
W tej książce została cząstka każdej z nas. Naszych doświadczeń, wspomnień, lęków, marzeń i wszystkiego, co nas ukształtowało.
Dlatego napisałam na początku, że takich książek się nie ocenia. Bo jak ocenić czyjąś historię? Jak wystawić ocenę czyjemuś życiu, drodze, którą przeszedł i decyzjom, które go ukształtowały? 
Mogę jedynie powiedzieć, że udział w tym projekcie był dla mnie czymś wyjątkowym. Czasami opowiedzenie swojej historii komuś, kto patrzy z boku, daje poczucie oczyszczenia. Pozwala dostrzec własną drogę i spojrzeć na siebie trochę łagodniej. A może nawet poczuć odrobinę dumy z tego, kim się jest i dokąd doszło.

Jeśli lubicie takie prawdziwe historie, szczere rozmowy i książki, które skłaniają do refleksji, koniecznie sięgnijcie po "INNER-REGIO. Wewnętrzne połączenia". Być może odnajdziecie w tych opowieściach cząstkę siebie. Być może znajdziecie odpowiedzi na pytania, które od dawna nosicie w sobie. A być może po prostu zatrzymacie się na chwilę i spojrzycie na własną historię z zupełnie innej perspektywy. 
Książkę można kupić na stronie  https://olabrzozowska.pl/inner-regio
 
Podsumowując "INNER-REGIO. Wewnętrzne połączenia" to nie tylko książka. To dwadzieścia pięć różnych kobiet, dwadzieścia pięć różnych dróg i dwadzieścia pięć historii, które pokazują, że każda z nas nosi w sobie coś wartego do opowiedzenia. To opowieść o kobietach, które odważyły się mówić własnym głosem.
Trudno mi oceniać tę książkę w tradycyjny sposób. Nie dlatego, że sama jestem jedną z jej bohaterek, ale dlatego, że nie ocenia się czyjegoś życia, doświadczeń i emocji. Mogę natomiast powiedzieć, że jest to jedna z tych książek, które zostają w człowieku na długo. Skłania do zatrzymania się, refleksji i spojrzenia na własną historię z nieco większą czułością.
 
Autor: Aleksandra Brzozowska
Fotografie: Katarzyna Gapska
Gatunek: reportaż
Wydawnictwo: Bernardinum
Ilość stron: 184
Data wydania: 15 maja 2026 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)