niedziela, 18 września 2016

Eden. Nowy początek. Mia Sheridan - recenzja ksiązki.

Jakiś czas temu mogliście przeczytać recenzję książki "Calder. Narodziny odwagi" dla tych, którzy nie czytali recenzji zapraszam tu  >klik<
Dziś przyszła pora na recenzję drugiego tomu "Eden. Nowy początek" 
Jak wrażenie po drugiej części? Czy była równie dobra jak poprzednia, a może lepsza? 
Czytajcie dalej.




 No cóż pierwszy raz nie chcę podawać wam opisu jaki widnieje z tyłu książki lub na stronie septem.pl i cieszę się, że nie przeczytałam go, kiedy sięgałam po tą książkę. Dlaczego? Bo ten opis zdradza wszystko, a jeśli nie wszystko to prawie.
Jeśli ktoś nie czytała pierwszego temu to po opisie nie musi już praktycznie po nią sięgać bo wszystko jest wyjaśnione.
Nie wiem jak wy ale ja nie lubię wiedzieć co czeka mnie w książce.
Jeśli jednak chcecie wiedzieć co czeka was w II tomie opis znajdziecie tu >klik<
Pewnie dlatego II tom książki wzbudził we mnie tak wiele emocji, mnóstwa niepewności jak potoczą się losy bohaterów.
Bardzo dużo stron przepłakałam podczas czytania tej książki. Smutek, żal, utracona wielka miłość, śmierć z tym trzeba się uporać przez pierwsze cztery rozdziały, piąty to kulminacja tych wszystkich emocji, a dalsza część to układanie życia na nowo, odkrywanie siebie, swojej tożsamości i...szczęśliwy koniec, którego w połowie książki można było się już domyślić.


Pomimo iż nie lubię takich przewidywalnych zakończeń książek typu  "...i wszyscy żyli długo i szczęśliwie" książka bardzo mnie poruszyła, wywołała mnóstwo łez (przez kilka pierwszych rozdziałów).
Czy polecam wam tą książkę? Owszem to książka, która spodoba się szczególnie tym, którzy lubią romanse. To książka, gdzie znajdziecie również kilka delikatnych i lekkich opisów scen seksu. 


 Książkę możecie kupić na stronie septem.pl >klik<

 Jak myślicie, spodoba się wam ta książka?

31 komentarzy:

  1. Spodoba, spodoba i ląduje na mojej liście książek do przeczytania :) zapisuję od razu, żeby potem specjalnie nie szukać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja zaczynam czytanie zawsze od zakończenia, bo nie lubię niespodzianek :). Nie wiem co mają w sobie te książki, ale potrafią poruszyć do głębi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogłabym tak czytać książki od zakończenia. Ja jednak lubię zaskoczenie w książce - im mocniejsze tym lepiej.

      Usuń
  3. Podobno to dobre erotyki :D

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie nazwałabym tych książek erotykami, dobry romans to tak.

      Usuń
  4. Ta książka od razu ląduje na liście prezentów! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jest świetna, chociaż dla mnie zbyt przewidywalna.

      Usuń
  6. bardzo lubie książki, ktore wzbudzają tyle emocji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też :) Im więcej emocji tym lepsza książka.

      Usuń
  7. Jedyna książka, która naprawdę mnie poruszyła to PS. Kocham Cię. Od tamtego momentu chyba nie trafiłam na nic równie wzruszającego. Kto wie może i ta książka by mnie w sobie rozkochała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest sporo książek, które mnie wzrusza np. Dziewczynka w czerwonym płaszczyku lub Saga B. Rybałtowskiej.

      Usuń
  8. Uwielbiam te Twoje recenzje! Kusisz!! Część już przeczytana.. część na liście do zakupu.. A część w drodze do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę :) Cieszę się, że dzięki moim recenzjom jakieś książki zostały przeczytane.

      Usuń
  9. Lubie romansidła, więc chętnie jej poszukam :)
    Jeśli możesz, kliknij w link w najnowszym poście :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie potrafiłabym wziąć do ręki książki i nie przeczytać opisu z tylnej okładki, podziwiam. I to nie fair ze strony wydawnictwa czy autora, że umieszcza spoiler na okładce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro to była już druga część nie chciałam wiedzieć co będzie dalej, tym bardziej, że pierwsza skończyła się tragicznie.

      Usuń
  11. Nie lubię przewidywalnych książek. Autor również nie zachęca podając najważniejszy wątek z tyłu książki :D

    OdpowiedzUsuń
  12. O ho ho i kolejna książka do przeczytania :P

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie czytałam tych powieście, ale bardzo lubię romanse i na pewno wcześniej czy później po nie sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Odpowiedzi
    1. W takim razie oby było jak najwięcej tego wolnego czasu :)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)