poniedziałek, 10 czerwca 2019

Rewitalizująca bananowa maseczka do twarzy. Avon.

Chyba większość z nas lubi rozpieszczać się maseczkami. Wybór na rynku jest przeogromny i nawet gdybyśmy używały maseczek codziennie nie  mamy szans by poznać je wszystkie, dlatego staram się za każdym razem kupować inną maseczkę. Używam ich naprawdę sporo, szczególnie teraz kiedy moja cera zmieniła się z mieszanej na wręcz przesuszoną i potrzebuje nawilżenia.
Tym razem w moje ręce wpadła bananowa maseczka z Avon. Jeśli jesteście ciekawe czy warto ją zakupić zapraszam do czytania.


Opis:
Odżywcza, rewitalizująca maseczka do twarzy Avon Care z ekstraktem z bananów przywraca skórze naturalny błysk i zdrowy wygląd. Przeznaczona do każdego rodzaju cery. Bogata w proteiny i witaminę E formuła maseczki intensywnie nawilża i odżywia skórę, przywracając jej utracony blask.


Maseczka w prostej tubce z otwarciem typu klik. Konsystencja żelu sprawia, e kosmetyk bardzo dobrze rozprowadza się po twarzy. Zapach maseczki bananowy ale to nie jest taki prawdziwy zapach bananów chociaż i tak przypadł mi gustu. Maseczka za każdym razem przyjemnie chłodna sprawia wrażenie ukojenia skóry twarzy. 15 - 20 minut to czas na jaki pozostawiamy kosmetyk na skórze, a nawet jeśli czas nam się odrobinę przedłuży maseczka nie zasycha i jest łatwa do zmycia.  


Prawdę mówiąc nie spodziewałam się jakiś spektakularnych efektów. Skusiłam się ze względu na jej niską cenę i ciekawość ale nie żałuje tego wyboru. Maseczkę stosuje od połowy maja 2- 3 razy w tygodniu i w końcu nie odznaczają się żadne suche skórki na twarzy, nie czuje szorstkości pod palcami. Skóra jest przyjemnie gładka i nawilżona, a tu już dla mnie naprawdę dużo. Oczywiście maseczka wspomagana jest innymi kosmetykami: dobrym peelingiem i nawilżającym kremem. Maseczka nie podrażniła i nie uczuliła ale u mnie takie sytuacje się nie zdarzają.
Czy polecam bananową maseczkę od Avon? Za tą cenę myślę, że warto spróbować. Może akurat sprawdzi się tak jak u mnie.


 Używaliście tej bananowej maseczki? A może polecicie jakieś dobre nawilżające maski? Chętnie wypróbuje kolejną bo tu zapasy kurczą się w ekspresowym tempie :)

45 komentarzy:

  1. Maseczki uwielbiam i lubię je testować.Jednakże nie przepadam za kosmetykami o zapachu bananów... Ja bardzo lubię maseczki z Dermiki, każda jest na inny dzień tygodnia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ogólnie bananów nie lubię ale w kosmetykach zapach jest bardzo przyjemny :)

      Usuń
  2. Nie miałam jeszcze,
    ale wygląda fajnie.
    Banany w składzie mają dobre działanie na skórze ponoć.
    Kto wie może się skuszę ����

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię bananowe kosmetyki
    Koniecznie muszę wypróbować ta maseczkę

    OdpowiedzUsuń
  4. Kto by się spodziewał takich cudów w Avonie :) Chętnie wyprubuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie spodziewałam się większych efektów, a tu proszę :)

      Usuń
  5. Zastanawiałam się ostatnio nad nią ale jednak obawiałam się ze zapach będzie zbyt mdły :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno jest wygodna w zastosowaniu i łatwa do zapakowania do wakacyjnej walizki. Nawilżania nigdy dość a jeśli cena jest przystępna to na pewno warto wypróbować ten kosmetyk. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej maseczki, ale mam w domu dwie inne z Avonu: jakąś z węglem i jeszcze drugą peel-off i obie bardzo dobrze mi służą ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o nawilżenie, to polecam aloesową z Avon :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tej serii skusiłam się na krem do rąk. U mnie bardzo dobrze sprawdzają się maseczki w płachcie, dobrze nawilżają moją skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maseczki w płachcie też bardzo lubię ale przeważnie to nawilżanie jest krótkotrwałe.

      Usuń
  10. Nie miałam jej nigdy, ale podoba mi się konsystencja i to, że jest bananowa. Mam odżywkę do włosów o tym zapachu i to jest dla mnie coś fajnego gdy kosmetyk tak pachnie. Z tej serii miałam tylko kokosowy krem do rąk, ale po pewnym czasie zapach stał się strasznie chemiczny i trudny do zniesienia. Jestem za to bardzo zadowolona z maseczki z serii Planet Spa z eukaliptusem, jest to maseczka oczyszczająca. Planuję właśnie zakup dwóch innych z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tej serii Plsnet Spa miałam tylko maskę w płachcie ;)

      Usuń
  11. Kusiło mnie żeby zamówić tą maseczkę :) Ale maseczki w tubce bardzo długo zużywam, więc odpuściłam. Z drugiej strony dla takiego fajnego efektu warto wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używam jej przeważnie dwa razy w tygodniu więc nie powinna długo poleżeć :)

      Usuń
  12. Fajne że jesteś zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  13. ta bananowa linia jest teraz bardzo popularna. ja jeszcze nie miałam kosmetyków z tej serii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że skusiła mnie niska cena zaraz gdy tylko weszła do sprzedaży :)

      Usuń
  14. Lubię wszelkie maseczki. Ale tej jeszcze nie używałam 😊

    OdpowiedzUsuń
  15. Maseczka bananowa to coś dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mniam! Sama miałam ochotę zjeść!

    OdpowiedzUsuń
  17. Wydaje się być fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię maseczki, ale bananowej nie znam;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam wszystko, co jest bananów, więc maseczkę też przetestuję. 😊

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam nigdy maseczek z Avon. Ta bananowa brzmi bardzo kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Całe wieki nie zamawiałam pielęgnacji z avonu...czas to zdecydowanie zmienić!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja dzięki temu, że mam blisko konsultantkę zawsze się na coś skuszę :)

      Usuń
  22. Zachęciłaś mnie! Ma ładną konsystencję i jak piszesz- jesteś zadowolona z działania,a to najważniejsze.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam jej, ale mam w planach ją zamówić :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cieszę się, że jesteś zadowolona z tej maseczki. Ja jej nie miałam, ale bardzo mam ochotę wypróbować masło bananowe do ciała z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja również lubię maseczki ☺
    Tej nie miałam i raczej nie będę miała - nie przepadam za kosmetykami Avonu ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałam, ale oceniając tylko to co widzę, pewnie bym się na nią nie skusiła :P A tu takie pozytywne zaskoczenie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie skusiła cena i zapach, a fakt, że tak świetne nawilża to już bardzo miłe zaskoczenie.

      Usuń
  27. Przyznam, że rzadko stosuję maseczki, a jeśli już... to kupuję te w saszetkach od Dermiki. Twój opis brzmi zachęcająco, tym bardziej, że lubię kosmetyki z owocową nutą. Ale dzisiaj to chyba zrobię "maseczkę" z kostek lodu, bo upał nie do wytrzymania :)))) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z Dermiki miałam kila maseczek. Zdecydowanie bardziej wolę maseczki w większych opakowaniach niż saszetki.

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...