niedziela, 1 marca 2020

Żel z żywokostem regenerująco - nawilżający. Gorvita

O żywokoście już kiedyś pisałam , wspominałam również o jego właściwościach. Z czym kojarzy Wam się nazwa żywokost? Żywa kość? Nawet w medycynie ludowej nazywany był "Żywym gnatem" i to wszystko związane z właściwościami tej byliny. Zapraszam do czytania.


Opis ze strony:
 Żel z żywokostem przeznaczony jest do wcierań i masaży oraz do pielęgnacji skóry suchej i podrażnionej. Ekstrakt z żywokostu lekarskiego zwierający naturalną alantoinę oraz proteiny i prowitaminę B5 przyspiesza proces regeneracji naskórka. Łagodzi uczucie dyskomfortu wywołanego lekkimi poparzeniami i odmrożeniami oraz zmniejsza opuchnięcia kończyn m.in. w okolicach zgięć (stawy) wywołane różnymi czynnikami zewnętrznymi. Żel dobrze się wchłania, jednocześnie nawilża i uelastycznia skórę. Nie pozostawia na skórze tłustej warstwy i nie brudzi odzieży.


 Więc wróćmy do właściwości żywokostu, jego charakterystyczny czarno - fioletowy korzeń wykorzystuje się od wieków w zielarstwie. Skład korzenia to śluz, alantoina, garbniki, fruktany, polifenole, asparagina, krzem, aminokwasy, beta-sitosterol oraz olejek eteryczny.  
Zastosowanie żywokostu jest spore i wykorzystuje się ją do leczenia: schorzeń kręgosłupa i stawów, otarć, złamań, zwichnięć, stłuczeń, stanów zapalnych ścięgien, urazów kolana i innych stawów, reumatyzmu i bólów mięśniowych. 

Jak my możemy zastosować żel z  żywokostem? Możemy go wcierać, używać do masaży oraz do pielęgnacji suchej skóry. Przy niewielkich odmrożeniach czy poparzeniach. 
Żel z żywokostem regenerująco - nawilżający przyjemnie pachnie i bardzo szybko się wchłania. Ma lekko żółtawą barwę ale nie brudzi odzieży. Po zastosowaniu żelu skóra jest miękka i nawilżona.

 Opakowanie zawiera 200 ml preparatu zamkniętego w plastikowej tubce z otwarciem typu klik. Dostępność  możecie sprawdzić na stronie Gorvita jak i w internetowych sklepach i aptekach.


 Znaliście właściwości żywokostu? Stosowaliście kiedyś maści, żele z tej rośliny?

35 komentarzy:

  1. Nie stosowałam nigdy podobnego żelu, ale wydaje się ciekawy. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach musi być świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice! This is the first time I hear of comfrey.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam jeszcze okazji stosować takiego żelu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno rozejrzę się za nim 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Oh very interesting product!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze produktu z żywokostem, a przynajmniej nie kojarzę takowego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że ma szerokie zastosowanie, ale nie miałam jeszcze okazji stosować takiego żelu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie spotkałam się z takim produktem, ale od teraz będę miała go na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj muszę doczytać jeśli chodzi o żywokost bo bardzo lubię zioła w kosmetykach :) Już niedługo wiosna i rozpoczną się zbiory niektórych z nich :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Żywa kość ,żywy gnat- no dla mnie nie brzmi zbyt zachęcająco 😁
    Ale dobrze wiedzieć jakie ma zastosowanie, może się kiedyś przydać 🙂
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś zapewne łatwiej było pamiętać nazwy roślin, które kojarzyły się z jego właściwościami.

      Usuń
  12. Zaciekawiłaś mnie tym produktem . Pozdrawiam cieplutko 💖💖💖

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tej marce. Pozdrawiam i zapraszam na nowy post :) jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdzieś już ten żel widziałam i miałam się za nim rozglądać - i się rozglądam, tylko jakoś nigdzie go nie widzę :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz o tym słyszę, zaciekawił mnie ten żywokost. Fajnie, że ma tyle zastosowań, może wyprobuje go kiedyś. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uuu nigdy nie widziałam i nie miałam pojęcia co to żywokost. Wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, ja nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego jak żywokost. A tu maść idealna na intensywne nawilżenie!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie stosowałam kosmetyków z żywokostem, ale na pewno warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Obiła mi się o uszy ta nazwa, ale chyba nie miałam z tą rośliną do czynienia.
    Sama recenzja brzmi zachęcająco. Pozdrawiam serdecznie 😘

    OdpowiedzUsuń
  20. nie spotkałam się jeszcze z żadnym kosmetykiem z żywokostem w składzie. po recenzji czuję się zachęcona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie stosowałam nigdy maści z tej rośliny, a o marce już gdzieś słyszałam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Na pierwszy rzut oka brzmi jakby maść była z żywa kością i to przerażające 🤭😂
    Ale świetnie, że jest na różne dolegliwości ☺️

    OdpowiedzUsuń
  23. This sounds like a really great product. I've never heard of this brand before xo

    Makeup Muddle

    OdpowiedzUsuń
  24. Dla mnie wiele maści tej marki wykazuje bardzo podobne działanie :) Warto mieć choćby jedną w domowej apteczce :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Seems a great product! the design of the tube is so lovely.

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi sie ten produkt

    OdpowiedzUsuń
  27. Na pewno jest dobry, wierzę w moc roślin. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)