poniedziałek, 16 marca 2020

Książka bez obrazków. B.J.Novak - recenzja książki.

13/2020

Dziś będzie lekko, przyjemnie i trochę...dziwnie. Książka, którą chcę Wam przybliżyć teoretycznie jest dla rodziców dzieci ale i dla dzieci, które potrafią składać już litery. Sięgając po Książkę bez obrazków robicie to na własną odpowiedzialność ;) Zapraszam na recenzję.


Opis książki:


Książka formatu A4 z bardzo minimalistyczną okładką. Wnętrze książki jest bardzo podobne. Różnej wielkości litery w różnych kolorach umieszczona na białych stronach. To cała  zawartość książki. Pomyślicie sobie zapewne co to za książka? Jak zachęcić dziecko aby słuchało to co czytamy? Właśnie i to jest cały sekret "Książki bez obrazków" W odczuciu dorosłych ta książka będzie kompletnie bez sensu, a osoba czytająca będzie wystawiona na naprawdę ciężką próbę. Jednak sprawi pociechom nieziemską radość. 
Prawda, że to wszystko brzmi bez sensu? W planach miałam z synem nagrać filmik jak czytamy wspólnie książkę jednak każda próba kończyła się głupawkowym śmiechem. 
Fajną zabawą, którą mogę Wam zaproponować jest czytanie tej książki z podziałem na rolę - gwarantuję, że dzieci będą chciały ją czytać bez przerwy.
Dlatego zapraszam wspólnie z wydawnictwem Czarna Owca na filmik, w którym to Maciej Stuhr czyta książkę dla najmłodszych. 
Filmik oddaje w całości to co ma do zaoferowania "Książka bez obrazków"
 

Ciężko napisać coś więcej o książce, która posiada niewiele treści i brak obrazków, a jej treść jest kompletnie bez sensu. Warto dodać, że książka na okładce posiada ostrzeżenie dla nas rodziców. Przeczytajcie je zanim sięgniecie po książkę, tak dla własnego bezpieczeństwa.

Autor: B.J. Novak
Gatunek: literatura dziecięca
Wydawnictwo: Czarna Owca
Ilość stron: 48
Data wydania: 11 marzec 2020
Książkę można kupić na stronie wydawnictwa.


  
Książkę zgłaszam do wyzwania Olimpiada Czytelnicza.

Co myślicie o takich książkach? Skusilibyście i przeczytali ją dla swoich dzieci?
 

24 komentarze:

  1. No, ale powiem Ci, że taka recenzja książki bardzo intryguje. :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. No nie wiem. Jakoś nie jestem przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Recenzja jak zawsze zachęcająca, już chciałam ją mieć jak tylko przeczytałam Twoje słowa, a po obejrzeniu filmiku to już w ogóle musimy ją mieć u nas w biblioteczce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł jest intrygujący. Byłam mega ciekawa co moze sie kryć pod tym tytułem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Intrygująca. Niestety nie mam możliwości teraz oglądnąć załączonego filmiku z dźwiękiem (a bez dźwięku to bez sensu), ale jak tylko będę taka możliwość miała, to oglądnę, bo strasznie mnie ciekawi co tam w środku jest :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten filmik oddaje wszystko co ma do zaoferowania książka :)

      Usuń
  6. Niezły pomysł na ksiązkę, uśmialam się ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa recenzja, mogłabym sięgnąć po tę książkę, w każdym razie będę miała ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zaciekawił mnie tytuł ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaciekawiłam się książką bez sensu!

    OdpowiedzUsuń
  10. Tą książkę widziałam pierwszy raz na instagramie, zaciekawiła mnie. Ja lubię dziwne publikacje:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogłam sobie wyobrazić, na czym polega ta książka, ale obejrzałam filmik i już chyba kumam :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)