czwartek, 12 lipca 2018

Jak trampki weszły na salony. Grażyna Olbrych, Dagmara Rdzikowska - recenzja książki.

26/2018

Swoje lata już mam i uważam się za tradycjonalistkę szczególnie jeśli chodzi o ubrania. Ubieram to w czym czuje się najlepiej. Do sukienki tylko szpilki, a do dresów buty sportowe. Jednak czasy się zmieniają, a co za tym idzie moda również.
Zapraszam na recenzję książki, która nauczy nas jak łączyć różne style ubrań, a przy tym wyglądać elegancko.



Opis  z okładki:



"Czy założyłabyś sportowe buty na pokaz mody?"
 





Chyba buty sportowe to główny bohater tej książki. W książce znajdziemy inspiracje wielu znanych i lubianych ludzi polskiego i zagranicznego świata mody i show biznesu. Jedni z nich nie rozstają się z butami sportowymi i pokażą się w nich nawet na czerwonym dywanie, a inni wręcz odwrotnie wolą buty na wysokim obcasie. 
Jak to się stało, że buty sportowe stały się tak bardzo popularne i nosimy je nawet do sukienek? Na te pytania oczywiście znajdziecie odpowiedź w książce.
Poza osobami publicznymi inspirują nas również nasze koleżanki i koledzy blogerzy.

"Czy wiesz, że Sneakersy z materiału możesz prać sama w 40 ° "
 

A jeżeli jesteśmy już wielkimi fankami butów sportowych w połączeniu z sukienką to jaki makijaż do tego? Odważny czy raczej bardziej klasyczny? Na jakie dodatki postawić aby to wszystko wyglądało ładnie i było połączone ze sobą?
Na te i na wiele innych pytań znajdziecie odpowiedź w książce "Jak trampki weszły na salony" 
Sama książka jest bardzo ładnie wydana. Sztywna i pełna kolorów okładka przykuwa uwagę. Na stronach książki znajdziemy wiele fotografii ze stylizacjami, samymi butami sportowymi, a także dodatków jakie mogą nam posłużyć do dopełnienia naszej stylizacji.
Dla kogo jest ta książka? Przede wszystkim dla osób, które szukają inspiracji, oraz dla osób, które w świecie mody czują się jak rybki w wodzie.
Dzięki bardzo ładnemu wydaniu książka również idealna na prezent.


Autor: Grażyna Olbrych, Dagmara Radzikowska
Wydawnictwo: Pascal
Ilość stron: 302

Data premiery 22 listopad 2017
Książkę możecie kupić w promocyjnej cenie 32,60 zł na stronie księgarni dadada >klik<


https://dadada.pl/
Która z Was ucieszyłaby się z takiej książki? A może ktoś z Was już ma tą książkę?

16 komentarzy:

  1. Nie jest to książka dla mnie :) zdecydowanie nie :) ja mam swój styl nie zwracam uwagi na to czy według kogoś cała moja stylizacja jest dopasowana :D nie lubię mody :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam tej książki, ale faktycznie jest taka piękna, że nawet na prezent świetnie się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam chyba wyprzedzam trendy.. do lekkich casualowych sukienek od dawna chodzę w trampkach. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa książka, w modzie lubię klasykę, nie wyobrażam sobie by założyć buty sportowe do eleganckiej torebki 😉

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm, ksiazka ta ma w sobie cos ciekawego. Ja raczej chodze ubrana po swojemu i nie obchodzi mnie to czy to podoba sie komus czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  6. O fajna, lubię takie książki :) lekki przekaz a można się czegoś ciekawego dowiedzieć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawa książka.
    Z chęcią przeczytałabym ją ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trampki to moje ulubione buty :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello, thanks for the information.

    OdpowiedzUsuń
  10. Temat bardzo na czasie. Ja nie lubię takich eksperymentów i do sukienki wkładam buty sportowe tylko kiedy prowadzę, a po wyjściu z auta od razu podmiana.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zdecydowanie ucieszyłabym się z takiej książki, bo przyznam, że trochę gubię się w tej modzie ;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No to już zupełnie nie moja bajka. hehe Ja chodzę ubrana tak, jak chcę, makijażu nie niszę. Opinie na temat tego, co z czym powinnam łączyć, mnie zupełnie nie interesują. Czuję się ze sobą dobrze i to najważniejsze. Nie lubię takich książek, ale może komuś się przyda, no na bank, jak lubi takie tematy. hehehehe :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Na pewno sama bym sobie takiej książki nie kupiła, ale gdybym miała okazję, na pewno bym ją chociażby przejrzała.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)