niedziela, 8 listopada 2026

Nasza historia. Jak zbierać rodzinne opowieści. Rachel F. Seidman - recenzja książki.

 59/2026

Jak często zastanawialiście się, jakie macie korzenie? Kim byli wasi przodkowie? Ja myślę o tym bardzo często. Pamiętam, jak byłam małą dziewczynką mój dziadek powtarzał: "My zza Buga, a w naszych żyłach płynie błękitna krew" Nigdy nie brałam tego na serio, a dziadkowie odeszli zdecydowanie za szybko. Nie było już kogo zapytać. Zostały tylko domysły i kilka tropów, takich jak herb rodowy czy wioska o takiej samej nazwie jak moje panieńskie nazwisko, tyle że na Białorusi, skąd trudno zdobyć jakiekolwiek informacje.
Jeśli również chcielibyście poznać historię swojej rodziny, ale nie wiecie, od czego zacząć, ta książka może być właśnie dla Was. Zapraszam na recenzję "Nasza historia. Jak zbierać rodzinne opowieści" Rachel F. Seidman.


Opis z okładki:


Książka to praktyczny przewodnik po odkrywaniu i dokumentowaniu historii własnej rodziny. Autorka podpowiada, jak rozmawiać z bliskimi o ich przeszłości, jakie pytania zadawać i w jaki sposób wydobywać z pamięci rodzinne wspomnienia, zanim zostaną zapomniane. Pokazuje, jak zbierać opowieści, fotografie i dokumenty, a następnie zachować je w formie rodzinnego albumu, książki czy innej pamiątki dla kolejnych pokoleń. Zwraca również uwagę na to, że poznawanie rodzinnej historii to nie tylko odkrywanie faktów, ale także poznawanie ludzi, ich marzeń, wyborów, obaw i doświadczeń. Polskie wydanie zawiera dodatkowo przedmowę oraz aneks autorstwa genealożki Marty Maćkowiak (@duchyprzodków), który pomaga postawić pierwsze kroki w poszukiwaniach własnych korzeni.


Temat genealogii nie jest mi zupełnie obcy, choć zdecydowanie większym znawcą w tej dziedzinie jest mój mąż. Udało mu się dotrzeć do 1725 roku bez wychodzenia z domu. Zna też mnóstwo stron i baz, które pomagają w takich poszukiwaniach. W moim przypadku sprawa jest nieco trudniejsza, bo moje korzenie sięgają Białorusi. I właśnie dlatego z zainteresowaniem sięgnęłam po tę książkę.
Rachel F. Seidman przygotowała bardzo przystępny i praktyczny poradnik dla osób, które chciałyby rozpocząć poszukiwania swoich przodków, ale nie bardzo wiedzą jak się do tego zabrać. Znajdziemy tu mnóstwo wskazówek, propozycji pytań, które warto zadać członkom rodziny, a także miejsca na własne notatki. Autorka pokazuje jak przygotować się do rozmów, o czym rozmawiać i jak później uporządkować wszystkie zdobyte informacje, żeby rodzinne opowieści nie pozostały jedynie zbiorem luźnych wspomnień.
Nie ukrywam, że sama nie mogłam w pełni wykorzystać tych wskazówek. Moi dziadkowie już dawno nie żyją i nie mam możliwości zadania im pytań, które dziś tak bardzo chciałabym zadać. Dlatego podczas lektury szczególnie zainteresował mnie aneks Marty Maćkowiak. To właśnie tam znalazłam zestawienie stron i baz, które mogą być pomocne w rozpoczęciu własnych poszukiwań. Myślę, że dla wielu osób będzie to bardzo przydatna część książki.
Uważam, że to świetna propozycja dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z genealogią i mają jeszcze w swoim otoczeniu bliskich, od których mogą dowiedzieć się czegoś o rodzinnej przeszłości. Książka pomoże im przygotować się do rozmów, zadać odpowiednie pytania i zebrać informacje, które później będzie można uporządkować w jedną rodzinną historię.

Autor: Rachel F. Seidman
Tłumaczenie: Ewa Ratajczak
Komentarz: Marta Maćkowiak
Gatunek: poradnik
Wydawnictwo: Luna
Ilość stron: 272
Data wydania: 28 października 2026

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)