piątek, 30 października 2026

Rozliczenie. Agnieszka Szubert - recenzja książki.

 57/2026

 Po słabszej książce w moje ręce wpadła taka, którą wręcz pochłonęłam! Dawno nie zdarzyło mi się tak bardzo wciągnąć w czytaną historię. Była napisana tak dobrze, a fabuła skonstruowana w taki sposób, że naprawdę trudno było mi się od niej oderwać. Zaczęłam czytać i przepadłam. Zapraszam na recenzję książki "Rozliczenie" Agnieszki Szubert.


Opis z okładki: 

  
"Krzywda wyrządzona dzieciom boli i szokuje zawsze tak samo. A pytanie 'Dlaczego?' najczęściej pozostaje bez odpowiedzi."
 
W spokojnej dzielnicy Szczecina zostają znalezione ciała starszego małżeństwa. Początkowo wszystko wskazuje na samobójstwo rozszerzone, ale szybko okazuje się, że sprawa jest znacznie bardziej skomplikowana. Aspirant Agata Stolarz, prowadząca śledztwo, odkrywa powiązanie z brutalnym morderstwem sprzed dwudziestu trzech lat, w którym zginęła cała rodzina, poza kilkuletnią dziewczynką. Julia Domańska, bo o niej mowa, pamięta z tamtej nocy niewiele, ale być może właśnie w tych wspomnieniach kryje się klucz do rozwiązania obu spraw. 
Co wydarzyło się przed laty i jaki związek ma z tym obecne śledztwo. Kim są Lis, Krawiec i Kierowca, a przede wszystkim, dlaczego przeszłość wciąż nie pozwala o sobie zapomnieć? Agata będzie musiała połączyć ze sobą wiele elementów tej mrocznej układanki, żeby odkryć prawdę.

"Czy można być aż tak nasiąkniętym cierpieniem i mrokiem już jako dziecko, by w  dorosłości przekroczyć wszelkie granice?"

Cóż to była za książka! Agnieszka Szubert miała naprawdę świetny pomysł na fabułę. Początkowo wydaje się, że będzie to kolejna historia, w której obecne morderstwo ma swoje korzenie w wydarzeniach sprzed lat. Niby motyw znany, ale uwierzcie mi, sposób w jaki autorka go wykorzystała, zasługuje na uznanie. Wszystko jest tutaj przemyślane, dopracowane i tak sprytnie ze sobą połączone, że z każdą kolejną stroną coraz bardziej wciągałam się w tę historię. Nie miałam poczucia, że coś zostało dodane na siłę albo że któryś z elementów nie pasuje do całości. Przeciwnie, kolejne informacje układały się w większą zagadkę, a ja próbowałam wyprzedzić autorkę i sama dojść do tego, co tak naprawdę wydarzyło się przed laty.
Bardzo polubiłam Agatę Stolarz, vel Deskę. Lubię kryminały, w których to  kobiety prowadzą śledztwa, wykazują się inteligencją, spostrzegawczością i potrafią łączyć fakty, na które inni nie zwracają uwagi. Agata właśnie taka jest. Niestety, o ile w pracy jest pewna siebie i zdecydowana, o tyle w życiu prywatnym sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Tutaj jej zachowanie momentami mnie drażniło, szczególnie bierność wobec tego, co dzieje się w jej domu. Z jednej strony rozumiałam, że nie wszystko jest takie proste, jak mogłoby się wydawać z zewnątrz, ale mimo wszystko chciałam, żeby w końcu potrafiła zawalczyć o siebie.
I właśnie przy okazji tego wątku autorka porusza temat, o którym zdecydowanie za rzadko mówi się w literaturze. Jak wspomina sama Agnieszka Szubert w posłowiu, gaslighting nie jest często podejmowanym zagadnieniem, a przecież jest formą przemocy psychicznej i manipulacji. W "Rozliczeniu" nie jest to krótka wzmianka czy poboczny temat, ale część historii. Autorka pokazuje, jak można stopniowo podważyć czyjąś pewność siebie, wpływać na sposób postrzegania rzeczywistości i sprawiać, że człowiek zaczyna wątpić we własne odczucia. To ważny i potrzebny wątek, szczególnie, że nie zawsze łatwo dostrzec, co tak naprawdę dzieje się w relacji z drugim człowiekiem.
Wracając jednak do kryminalnej strony tej historii, muszę przyznać, że autorka naprawdę potrafiła mnie zaskoczyć. Śledztwo jest dopracowane, kolejne tropy prowadzą w różnych kierunkach, a przeszłość nieustannie przypomina o sobie i ma ogromne znaczenie dla teraźniejszości. Im więcej dowiadywałam się o sprawie, tym bardziej chciałam poznać wszystkie odpowiedzi. A kiedy dotarłam do zakończenia po prostu mnie zamurowało! Tego naprawdę się nie spodziewałam. Lubię kiedy autor potrafi mnie zaskoczyć, a jeszcze bardziej, kiedy po przeczytaniu ostatnich stron mogę pomyśleć, że wszystkie elementy układanki były na swoim miejscu, tylko ja nie potrafiłam ich odpowiednio połączyć.
Tę historię dosłownie połknęłam w jeden dzień. To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Agnieszki Szubert i zdecydowanie zaliczam je do bardzo udanych. "Rozliczenie" okazało się kryminałem, który dostarczył mi dokładnie tego, czego szukam w tym gatunku: dobrze poprowadzonego śledztwa, przemyślanej fabuły, wyrazistej bohaterki i zakończenia, którego nie udało mi się przewidzieć.  
 
Autor: Agnieszka Szubert
Gatunek: kryminał 
Wydawnictwo: Zwierciadło
Ilość stron: 320
Data wydania: 14 października 2026 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)