środa, 16 grudnia 2020

Dziennik Reni Spiegel. Życie młodej dziewczyny w cieniu Holocaustu - recenzja książki.

 52/2020

Najtrudniej pisać recenzje książek, które są prawdziwym świadectwem minionych wydarzeń. Renia Spiegel to polska Żydówka, która zaczęła prowadzić dziennik jako piętnastolatka. Dziennik Reni został odnaleziony po 70 latach w jednej z nowojorskich skrytek bankowych.

Jeśli jesteście ciekawi moich wrażeń  po lekturze zapraszam do czytania.

Opis z okładki:


 Na stronach dziennika Renia opisywała wojenną codzienność, którą widziała z okien swojego domu w Przemyślu. Znikanie rodzin żydowskich, ucieczka przed nalotami bombowymi czy tworzenie getta - to była codzienność młodej dziewczyny.
W dzienniku sporo miejsca poświęciła również innym sprawom, takim które są normalne dla każdej nastolatki. Pierwsze miłości, zabawy, tańce, pierwsze pocałunki.
Jednak Renia miała również swoje problemy i wielką tęsknotę za matką, od której była daleko. 
W dzienniku  Renia zapisywała również swoje wiersze.
Niestety nie cieszyła się długim życiem...w wieku 18 lat została zastrzelona przez niemieckiego żołnierza.

Dziennik Reni nie został zmieniony pod żadnym względem. Jest autentyczny w stu procentach. Możemy poczuć co tak naprawdę czuła młoda dziewczyna podczas wojny. Jej rozterki czy chwile szczęścia doświadczamy i wspólnie z nią przeżywamy. Dzięki kilku osobom ten dziennik miał szansę ujrzeć światło dzienne. Arianna, Elżbieta Bellak siostra Reni uzupełniła jedynie dziennik o swoje komentarze. To naprawdę niezwykła historia i kolejne świadectwo najgorszego okresu w historii Polski.

W zasadzie spodziewałam się czegoś innego, więcej wzmianek o wojnie, a dostałam rozterki młodej i zakochanej dziewczyny. Myślę, że to było jej takie oderwanie się od rzeczywistości, zapomnienie o tym co złe a skupienie się na rzeczach bardziej przyjemnych. Sama prowadziłam pamiętnik w takim wieku i nie różnił się on zbytnio od pamiętnika Reni, oczywiście pomijając trudny czas wojny.

Myślę, że warto przeczytać ten pamiętnik i poznać wspaniałą dziewczynę, która nie miała szczęścia dorastać w normalnym czasie. Renia urodziła się 18 czerwca (tak jak ja) 1924 roku. Warto zapamiętać historię tej dziewczyny.


Autor: Renia Spiegel
Gatunek: biografia, pamiętnik
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Ilość stron: 394
Data wydania: 20 października 2020


9 komentarzy:

  1. Hm, sama nie wiem, bo nie przepadam za książkami w postaci stron z pamiętników. Miło jednak, że mimo trwającej wokół wojny, Renia potrafiła odnajdować szczęście. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sięgnę. Jak wiesz - na moim blogu - Imperium Lektur 2 - jest mnóstwo recenzji literatury obozowej. Jedenaste: "Nie zapominaj". Pozdrawiam serdecznie w ten niespokojny czas :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pewno warto poznać tę historię. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapisuję sobie tytuł bo cenię bardzo takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Smutna historia i warto ją było poznać. Mogę zdecydowanie polecić dla każdego, kto potrzebuje poznać przeszłość naszych rodziców.

    OdpowiedzUsuń
  6. To msui być niesamowicie interesująca książka napisana w takiej formie, jaka bardzo mnie interesuje. Temat holocaustu od wielu, wielu lat mnie fascynuje (chociaż to może niewłaściwe określenie). Z miłą chęcią przeczytam ten pamiętnik.

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię czytać książki w formie dzienników.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne jest to, że została zapisana właśnie w formie dziennika/pamiętnika. Każdy powinien to przeczytać i być może wtedy zrozumie pewne specyficzne zachowania naszych przodków.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny mojego bloga :)
Każdego z komentujących odwiedzę na pewno :)